SPA
SPA
Niewielu wie, ¿e skryty miêdzy górami i lasami Tatrzañsiego Parku Narodowego hotel Permon zbudowany w latach 80tych dla socjalistycznych polityków kryje w swoich piwnicach tajemnicê. Dlaczego basen znajduje siê na piêtrze? Czemu stara, hotelowa sauna ¶wieci pustkami? Odpowied¼ na te pytania znajdziemy w recepcji.
Na s³owa 'Permon's Paradise' obs³uga sprzeda bilet, skieruje do windy i poradzi zjechaæ na dó³. Po rozsuniêciu siê drzwi widzimy co¶ w rodzaju recepcji. Pokazujemy bilet i dostajemy czysty rêcznik oraz...prze¶cierad³o w antyczne wzory. Nastêpnie zostajemy poprowadzeni do eleganckich (koedukacyjnych) przebieralni, toalet i pryszniców. Potem schodzimy po spiralnych schodach wij±cych sie dooko³a konstrukcji, po której s± wci±gane i zja¿d¿aj± wiadra z wod±. Trafiamy do forum - hallu z szamrz±c± fontann± oraz kamiennymi ³aweczkami, ¶wiecami i drewnianymi hu¶tawkami. Pomieszczenie to ³±czy siê z dwoma korytarzami.
W pierwszym znajdziemy: greck± ³a¼niê zio³ow±, ³a¼niê rzymsk±, parow± k±piel eukaliptusow± (za pierwszym razem odrobinê szczypie w oczy), saunê fiñsk±, lodospad, brodzik do k±pieli stóp (woda ciep³a i ch³odna - i tu figielek - je¶li nie przejdziemy zbyt szybko przez czê¶æ ciep³±, zostaniemy oblani strugami zimnej wody) oraz kompleks orze¼wiaj±cy - ch³odny prysznic, basen z zimn± woda (9 stopni Celsjusza) oraz "prysznic" - gdy poci±gniemy za sznur, z wiadra nad nasza g³ow± poleje siê lodowata woda. Wprawne oko zauwa¿y tak¿e drzwi i tabliczkê "tylko dla nied¼wiedzi", ale o tym napiszê pó¼niej.
W drugim korytarzu znajdziemy pokój solaryjny pachn±cy pomarañczami, wypoczywalniê antyczn± z mozaikami i podgrzewanymi ³o¿ami, kamienny pokój ze skalnym sto³em wydr±¿onym na kszta³t misy - unosz± siê z niej opary utworzone przez ultrad¼wiêki, dalej mamy lawendowy pokój relaksacyjny z fontann± a na koñcu korytarza prowadzeni szmerem wody widzimy ma³± oran¿eriê wodn± z rze¼bami, basenem, rw±c± rzek±, gejzerami, przeciwpr±dami, podwodnymi ³ó¿kami z hydromasa¿em i mostkiem prowadzacym do jacuzzi.
Teraz opiszê strefê 'tylko dla nied¼wiedzi' - jest to co¶ niesamowitego. Wiedz± o tym nieliczni. Drzwi prowadz± na zewnatrz. Gdy wyjdziemy i poczujemy ch³odny wiatr na nagim ciele ujrzymy co¶ w rodzaju wioski. Jest to kilka domków i innych atrakcji: chatka z saun± fiñsk±, chatka z rusk± bani±, tradycyjnym wystrojem i kominkiem, turecki domek z hammamem, jacuzzi pod go³ym niebem (trzeba wchodziæ nago - podczas zimy prze¶cierad³o pozostawione na porêczy zamarza, wiêc trzeba je pó¼niej rozgrzewaæ w gor±cej wodzie jacuzzi).Natomiast przy ¶cie¿ce znajdziemy wej¶cie do groty solnej - z koloroterapi±, szumem morza i ¶piewem nadmorskich ptaków. Grota ta jest naprawdê okaza³a.
Nie muszê dodwaæ, ¿e wszêdzie obecne s± ¶wiece, delikatne zapachy olejków i muzyka relaksacyjna (w niektórych miejscach panuje cisza, a w pozosta³ych muzyka nie jest zbyt g³o¶na). Wszystko urz±dzone jest w niesamowicie ralaksuj±cym stylu antycznym. Projektanci wzorowali siê na ³a¼niach w Pompejach i innych greckich lub rzymskich termach. Zadbano o najmniejsze szczegó³y. W wielu miejscach s± ¼róde³ka ze ¼ródlan± wod± pitn± i wykonane z naturalnych tworzyw hu¶tawki (niezbyt gwa³towne), ³aweczki, toalety oraz prysznice.
Podsumowuj±c, w kompleksie 'Permon's Paradise' znajdziemy:
- saunê fiñsk±,
- greck± ³a¼niê zio³owa,
- ³a¼niê rzymska,
- parowa k±piel eukaliptusow±,
- pomarañczowy pokój solaryjny,
- wypoczywalniê rzymsk±,
- lodospad (z p³atkami lodu do sch³adzania sie po saunie),
- brodziki do k±pieli stóp,
- pokój ultrad¼wiêkowy,
- tepidarium lawendowe,
- jacuzzi wewn±trz,
- ma³y basen z udogodnieniami,
- domek fiñski,
- baniê,
- hammam,
- jacuzzi zewnêtrzne,
- grotê soln±,
- zimny basen,
- prysznic wra¿eñ,
- lodowate wiadro,
- hall.
W hotelu znajduje siê te¿ Permon's Energy, ale napiszê o tym pó¼niej.